|
Blog > Komentarze do wpisu
Kartki z kalendarza - odcinek pierwszy
Poraz zacząć obiecane, zmodyfikowane – więc premierowe (poprzednie nazwijmy wersją zerową) kalendarium: Kartki z kalendarza - odcinek pierwszy: 26.09 1945 – rodzi się Bryan Ferry – wokalista Roxy Music, znany także z występów solowych. Mnie się Roxy Music kojarzyło z disco, jednak po pewnym czasie odkryłem i doceniłem głos Ferry'ego. 27.09 1947 – to rok urodzenia Marvina Lee Adaya bardziej znanego jako Meat Loaf – jeden z moich (co prawda wieeeelu) ulubionych artystów.
1984 – rodzi się ...Avril Lavignie, tak wiem wiem. Ale ostatnio słyszałem fragmenty jej płyty koncertowej i przyszła mi do głowy taka refleksja. Nic za darmo. No bo to naprawdę niesamowicie profesjonalne show, dopracowane do perfekcji, wytargetowane na szalejących małoletnich fanów. I tu ta refleksja moja się pojawia że te wszystkie krytykowane ,,gwiazdeczki” to jednak nie osiągnęły niczego za darmo, większość z nich (np. Britney) jest po szkołach aktorskich i muzycznych (oczywiście nie uniwersytetach a taki fabrykach gwiazdek gdzie uczą się uśmiechać, tańczyć, szokować i jak która ma szczęście to poprawnie śpiewać ). Pną się po szczebelkach kariery i dochodzą krok po kroczku, szpagacik po szpagaciku do sukcesu. Tylko z boku wygląda to na łatwe i proste. Inna sprawa jak takie młode dziewuszki radzą sobie z nagłą sławą i bogactwem... 1986 – umiera Cliff Burton, pierwszy basista Metallici. Miał 24 lata. Najbardziej wykształcony muzycznie z całej czwórki. Skomponował chociażby ,,Orion”. Grał na Kill’Em All, Ride the Lightning i Master of Puppets. Zginął w wypadku, gdy autokar którym jechał zespół przewrócił się podczas jazdy i przygniótł Cliffa który spał z w jego tylnej części i nieszczęśliwie wyleciał przez okno gdy samochód wpadł w poślizg. Chwilę wcześniej Burton grał w karty z Hammettem. Wygrał i przez to zamienił się miejscami do spania z Kirkiem. To które zajmował Hammett wydawało mu się lepsze... A takie cuś Burton wyczyniał na basie:
28.09 1961 - ur.Adam Nowak. Wokalista ,,Raz, dwa, trzy". specjalność: piękne koncerty, piękna muzyka, piękne teksty swoje, ostatnio piękne teksty cudze (Osiecka, Młynarski).
1991 - umiera Miles Davis. Ja ciągle jazz omijam z lekkiego oddalenia, mam nadzieje że dożyje wieku w którym w jazzie się rozpłynę, a teraz jedyne pocieszenie jest takie że oznacza to iż nadal jestem młody i wszystko przede mną, hłe hłe
29.09 1929 – powstaje pierwszy film dźwiękowy. Muzyka to dźwięk, film to też moja pasja, więc wszystko zostało w rodzinie. 30.09 1947 – przychodzi na świat Marc Bolan (zm. 1977) – wokalista T.Rex. Nazwa jakby obiła wam się o uszy? No na pewno, nieraz podśpiewywaliście refren tego utworu.Ciekawa aranżacja.
Przy okazji, przypomina wam kogoś to zdjęcie? podpowiedź? Marc Bolan nazywał się naprawdę Marc Feld a sceniczne nazwisko to połączenie imienia i nazwiska jego idola. Bo. ..lan. :) tak tak, Bob Dylan.
1968 – rodzi się Tymon Tymański. I dobrze dla muzyki że się rodzi : ) To chyba drugi po Kaziku gość który nigdy nie odpoczywa tworząc nowe i nowe projekty muzyczne, literackie, filmowe. Przełamując tabu. Może dlatego ciągłe wygląda jakby nie spał przez tydzień : )
1.10 1959 – najbardziej znany muzyk z Senegalu przychodzi na świat – rodzi się Youssou N’Dour. Mnóstwo osób zna jego ,,Seven seconds” śpiewanego w duecie z Neneh Cherry. Niestety mnóstwo osób zna go TYLKO z tej piosenki... a to przecież 5-oktawowy „głos który zawiera w sobie historię Afryki” (za „Rolling Stone”), warto posłuchać czegoś więcej...w takim razie może coś na zachętę.
2.10 1951 – urodziny Stinga. Przy okazji ostatnio czytałem jego bardzo dobrą autobiografię. Polecam.
1962 – urodziny Tomka Budzyńskiego (Armia). Czyli można się nawrócić i nadal grać dobrą muzykę. A i fajną czapkę ma: ) 1970 - rozpoczyna nadawać II Program Polskiego Radia. I na szczęście - po wielu perturbacjach wprawdzie (słynna lista - petycja w obronie IIPR) - ale nadaje do dziś. 3.10 1954 – data urodzenia Stevie Raya Vaughana – czapki z głów dla arcymistrza gitarowego bluesa.
„27 sierpnia 1990 po koncercie w East Troy w Wisconsin Stevie Ray oraz inni muzycy biorący udział w koncercie, między innymi David Bowie, Robert Cray i Eric Clapton weszli na pokład dwóch śmigłowców, które miały ich przewieźć do Chicago. Śmigłowiec, na którego pokładzie podróżował Vaughan wraz z czterema innymi muzykami, uległ katastrofie krótko po starcie – wszyscy muzycy zginęli.” Przytoczyłem tu dokładny opis z wikipedii bo poruszają mnie takie historie ,,niezawinionych śmierci” – jak ta lub poprzednia z Burtonem. A tak płakał na gitarze mistrz:
1952 – rodzi się człowiek bez którego moja miłość do Marillion i Fisha nie byłaby pełna. To on odpowiedzialny jest za pamiętne okładki do wielu ich płyt. Ma na koncie także okładki do albumów Iron Maiden, The Who czy Bon Jovi. Panie i panowie: Mark Wilkinson.
Poniżej okładka do debiutanckiej płyty Marillion: "Script For A Jester's Tears". 4.10 1953 – ur. Andreas Vollenweider, szwajcarski kompozytor i multiinstrumentalista. Nagrał tyle płyt że nie można się ich doliczyć. Ja najbardziej cenie jego wycieczki w muzykę new age (nie mylić z ruchem religijnym o tej nazwie).
1970 – Janis Joplin odchodzi w wieku 27 lat. Zbyt wcześnie, zbyt prosto... 1982- umiera Glenn Gould – wybitny pianista. Geniusz fortepianu.
Trochę w innym świecie (ponoć miał zespół Aspergera) i może dlatego grał tak pięknie.
5.10 1954 – rodzi się Bob Geldof . A później on ,,rodzi” Live Aid i Live8. Szczerze mówiąc nie wiem co te festiwale dały bardziej: pomoc biednym (nie do końca jest to popierane – sposób organizacji tych wydarzeń) czy radość fanom muzyki do przeżycia niesamowitych zdarzeń (jak jednorazowa reaktywacja Pink Floyd na Live8 – oglądałem z nosem na ekranie TV) Aktualny tydzień kalendarzowy wyjątkowo jutro bo zrobiły się zaległości i dziś chciałem je uzupełnić. wtorek, 07 października 2008, kondzielnik
|
|