Blog > Komentarze do wpisu
Czy sterowiec znów się uniesie?...

Led Zeppelin Logo

25 września 1980 roku uduszony w czasie snu własnymi wymiocinami po mocno zakrapianej całonocnej imprezie zmarł John Bonham, perkusista grupy Led Zeppelin.

Pozostali członkowie zespołu podjęli decyzje o rozwiązaniu bandu. Co prawda 2 lata później ze względu na zobowiązania w stosunku do wytwórni wydali ostatnią płytę „Coda” jednak znalazły się na niej praktycznie wyłącznie odrzucone utwory z poprzednich sesji nagraniowych.

LZ1979

Mijały lata. Muzycy angażowali się w różne poboczne projekty, nagrywali solowe albumy.

W tym czasie na świecie sprzedało się ponad 300 milionów płyt Led Zeppelin...Lata mijały nadal.

Aż do czasu...

 

14 grudnia 2006 roku zmarł Ahmet Ertegun, założyciel wytwórni Alantic Recors. Jak ważny i ceniony w muzycznym świecie był to człowiek świadczy fakt, iż aby uczcić jego pamięć 10 grudnia 2007 roku odbył się pierwszy od wielu lat koncert zespołu Led Zeppelin. (w londyńskiej „O2 Arena”). Ertegun po przesłuchaniu pierwszych nagrań demo od razu dostrzegł potencjał w tej debiutanckiej kapeli hardrockowej. Jego wytwórnia wydała 5 pierwszych płyt Led Zeppelin, w tym najsłynniejszą płytę ,,IV”. Kariera stanęła przed nimi otworem.

Ahmet Ertegun

 

Jak czytamy na wikipedii:

"Bilety na koncert zostały udostępnione w formie loterii poprzez stronę Ahmettribute.com. Strona zawiesiła się w chwilę po ogłoszeniu wiadomości. W sumie 25 milionów osób zarejestrowało się w oczekiwaniu na 20 000 dostępnych biletów".

 

25 milionów osób, zapewne drugie tyle nie zdążyło się zarejestrować, a kolejne miliony nie miały możliwości udać się na ten koncert, więc nawet nie próbowały zdobyć biletów.

 

Syn Johna Bonhama, Jason Bonham podobnie jak ojciec jest perkusistą i zagrał już podczas wspomnianego koncertu.

John Bohnam  Jason Bonham

Ostatnio w wywiadzie opowiadał jak wielkim zaszczytem a zarazem radością była gra u boku oryginalnego składu Led Zeppelin. Jednak ciekawsza była dalsza część jego wypowiedzi, gdzie wspominał iż nadal spotyka się z muzykami, grają jam sessions, ćwiczą, co może zaowocować nową płytą lub/oraz (niepotrzebne skreślić) dłuższą trasą koncertową. Z jego wypowiedzi, między wersami, można było wyczytać niesamowite zaangażowanie Jasona w próbę powrotu Zeppelinów. Historia może więc zatoczyć koło. Niespodziewana śmierć Johna Bonhama znacząco wpłynęła na decyzję zespołu o zakończeniu działalności. Teraz młodzieńcza pasja i zapał jego syna, może pomóc w reaktywacji zespołu, nagraniu premierowego materiału i (wróble ćwierkają coraz głośniej) zorganizowaniu trasy koncertowej. Niestety niepewny jest udział w tych projektach Roberta Planta...ale, trzymajmy kciuki. A w kolejnym wpisie o samym londyńskim koncercie...

 

A jako postsciptum do wczorajszego wpisu o ,,Nevermind. Tę okładkę wykonano na potrzeby Rolling Stones, by uczcić 10 lecie wydania płyty (2001 rok).

okładka Nevermind 10 lat później...

 

A tak teraz wygląda bohater obu (oryginalnej i tej powyżej) okładki, Spencer Elden.

Spencer Elden

 

czwartek, 25 września 2008, kondzielnik